Obyczaje i religia Indonezji z bliska.

W Indonezji nie istnieje sztywna etykieta zachowawcza. Mieszkańcy są tu niezwykle przyjaźnie i otwarcie nastawieni do każdego. Już na samym wstępie da się zauważyć specyficzną ciekawość, gdy bezceremonialnie usłyszymy od nowo poznanego mieszkańca - „Czy jesteś żonaty?” (lub „zamężna?”). Przy udawaniu się do lokalu na wspólne biesiadowanie zawsze płaci ten, kto pierwszy wpadł na pomysł wspólnego posiłku. Młodzież jest bardziej operatywna i tuz przed tego rodzaju wyjściem „zrzuca” się grupowo pod względem finansów przeznaczonych na zabawę czy miłe spędzenie czasu. Klasyczne łazienki wc funkcjonują w wielu miejscach, ale tradycyjny sedes w Indonezji stanowi zwyczajna dziura  w podłodze. Gdziekolwiek się nie udamy, zawsze warto mieć ze sobą papier toaletowy. Mieszkańcy Indonezji chętnie dzielą się spostrzeżeniami dotyczącymi przybyszów z zewnątrz, chętnie także opowiadają o swojej religii, ale bez zbędnego narzucania się i usilnego przekonywania innych do swoich racji. Wszystko jest bardzo spontaniczne i naturalne. Możemy więc przy odrobinie wolnego czasu posłuchać opowieści o rodach indonezyjskich oraz poszczególnych losach danych postaci historycznych i  planach na najbliższą przyszłość.

Przejazdy rikszami rządzą się swoimi prawami. Od przedstawicieli poszczególnych narodowości inkasuje się odpowiednio wysokie kwoty. Nie można zapomnieć o tym, że w dobrym tonie jest targowanie się. Europejczykom często przy okazji mówi się, że mogą się cieszyć z faktu, iż nie są Japończykami, ponieważ przedstawicieli Japonii najczęściej wozi się za najwyższe stawki. Indonezyjczyków oraz Polaków łączy miłość do piłki nożnej. Indonezyjczycy bardzo silną uwagę zwracają na osoby o bladej cerze i o blond włosach. Dla nich jest to pewien rodzaj egzotyki, podobnie jak dla nas osoba o ciemnym kolorze skóry i z czarnymi włosami oraz oczami o odcieniach węgla. Skrajny albinos może na ulicy w Indonezji wzbudzić aż takie zainteresowanie, że trudno będzie się wydostać z tłumu. Można się więc poczuć prawie jak gwiazda na filmowym festiwalu! Indonezja to przede wszystkim wielokulturowość pod względem etnicznym, ale nie tylko. Siła tego kraju leży w bogactwie religijności. Niedziele są wolne od pracy. Przed świętami narodowymi także wszyscy robią sobie wolne. Najważniejsze święto to Idul Fitri, oznacza ono koniec Ramadanu. Obrządek świąt chrześcijańskich, a także hinduistycznych, czy buddyjskich – to tutaj codzienność.

Religia prezentuje totalny melanż połączeń. Na Jawie w większości mieszkają muzułmanie. Bali to przede wszystkim hindu. Na wyspie Lombok islam miesza się z hindu. Sumbawa to także islam. We Flores spotkać można misjonarzy katolickich, także z Polski, tam kwitnie chrześcijaństwo. Papua cieszy się wieloma mieszkańcami o wyznaniu protestanckim. Sulawesi zalicza do grona swoich mieszkańców muzułmanów, chrześcijan oraz hindu. Na wybrzeżach znajdziemy śladowe pierwiastki chrześcijaństwa. Najbardziej konserwatywni muzułmanie zamieszkują Aceh. Im bardziej religijna społeczność na danym obszarze – tym droższy okazuje się być tam alkohol oraz wszelkiego rodzaju używki.

Autor