Bali, Lombok – skarby natury.

Każdy przynajmniej raz w życiu powinien udać się na malowniczą wyspę Bali, aby z bliska przyjrzeć się bogactwu natury, której na co dzień w Europie i na innych kontynentach „skażonych cywilizacją” nie da się dostrzec. Starożytna kultura społeczeństwa Bal, osadzona została wśród pól ryżowych oraz między szczytami wysokich gór w kolorze egzotycznej zieleni. Indonezja to prawdziwy melanż barw oraz smaków niedostępnych przeciętnemu Europejczykowi. Plaże Bali są kosmopolitycznej skupiają turystów z najodleglejszych zakątków świata. Miasto Ubud kusi licznymi atrakcjami, przed którymi trudno się wzbraniać. Masaże oferowane na każdym kroku działają odprężająco i relaksująco, sami także przy pomocy życzliwych mieszkańców możemy się ich nauczyć. Wyspa Lombok także zasługuje na naszą uwagę, przypomina Bali, ale sprzed 30 lat. Czyli jest tam w miarę spokojnie i niezbyt tłoczno. Raj w sam raz dla samotników. Plan podróży na Bali czy też inne wyspy Indonezji powinien być przeprowadzony i opracowany niezwykle starannie, aby naszej uwadze nie umknęła żadna z atrakcji. Wylatujemy więc samolotem z Warszawy. Dokonujemy przy tym przesiadki w jednym z miast europejskich. Do eleganckiego hotelu docieramy wprost z lotniska dzięki kierowcy. Plaże na Bali zapraszają do tego, by uprawiać tam surfing o każdej porze dnia. Liczne punkty widokowe, między innymi Sideman czy Tegalang pozwalają na bliższe przyjrzenie się lokalnemu życiu i funkcjonowaniu grupowemu społeczności. Odpoczynek na tarasie ryżowym na Bali sprzyja udanym kontemplacjom i spotkaniom. Spotkania z wybranym szamanem są zawsze niezapomniane i silnie duchowe. Warto także odwiedzać tradycyjne, balijskie wsie, gdzie nie trafia zbyt wielu turystów i gdzie można odnaleźć tak często brakujący nam na co dzień spokój.

                Plaże wyspy Lombok to obraz wyspy Bali sprzed 30 lat, gdy nie miała ona tak silnie rozbudowanej reklamy, jak obecnie. Lombok uznawane jest przez turystów za symbol mistyki oraz wyrafinowania, czyli za wszystko, co najlepsze w dziedzinie szukania wrażeń na egzotycznej wyspie. Plaże ciągną się kilometrami i nie ma tu tak wielkiego tłoku, jak na Bali. Nad wyspą góruje wulkan Rinjani, zachwyca biel piasku oraz błękit wody w Oceanie. Mieszkańcy zajmują się garncarstwem, tkactwem, a także rybołówstwem. Jeśli jesteście na Bali i szukacie pomysłu, w jaki sposób uciec od tłoku choć na jeden dzień, zdecydowanie porwijcie się na pomysł wycieczki na Lombok. Polecić można tę wyspę także wszystkim zakochanym, pragnącym pobyć ze sobą sam na sam, bez tłoku otaczającego nas z każdej strony. Wyspy Gili posiadają wiele uroku i dyskretnego czaru. Pod koniec ostatniego dnia spędzonego na wyspie Lombok kierowca zawozi turystów na lotnisko, skąd odlatuje się na Bali. Z Bali następuje już przelot do Polski. Podróż można uznać za zakończoną i z pewnością udaną. Szkoda, że na takie eskapady można sobie pozwolić sobie w najlepszym wypadku raz na jakiś czas. Bilety na Bali powinny być zdecydowanie tańsze. Częstsze wypady w tamte strony zdecydowanie przywrócić mogłyby bardziej optymistyczne nastawienie do życia wśród osób w każdym wieku.

Autor